Wybaczanie zaczyna się od złości

Wybaczanie zaczyna się od złości

Wybaczanie zaczyna się od złości. Wybaczanie kojarzy nam się z czymś pozytywnym, z byciem dobrą osobą, ze zrozumieniem i akceptacją. Jednak tak naprawdę, wybaczenie zaczyna się od złości. To właśnie jest początek wybaczenia. Często trafiają na moje zajęcia osoby, które mają nadzieję, że nie będą musiały się zezłościć, że dam im metodę, która „w magiczny sposób” uwolni ich od ciężaru emocji w taki sposób, żeby odbyło się to „poza nimi”. Wybaczanie to akceptacja. Jednak proces wybaczania, który jest tak naprawdę procesem akceptacji, żeby był skuteczny i efektywny, musi zawierać w sobie parę elementów, a jednym z ważniejszych z nich jest właśnie wejście w kontakt z emocjami, które wzbudza w nas jakaś osoba (lub grupa osób) czy sytuacja. Kluczowe jest wejście w kontakt z tą emocją, poczucie jej w swoim ciele i przeżycie jej, pozwolenie, alby…