Proszę daj mi to, czego potrzebuję.
Nawet bez mojej na to zgody.

Mój punkt widzenia jest ograniczony,
Lecz ty wiesz, co jest dla mnie najlepsze.

Mam skłonność zbyt mocno się trzymać
Rzeczy, które wydają się mi niezbędne.

I zapominam, że Ty wiesz lepiej,
Ponieważ patrzysz poprzez minione istnienia.

Próbuję odsuwać od siebie
Sprawy, które określam jako bolesne,
Nie rozumiejąc, że zawierają w sobie
Ukryte dobro pod pozorami zła.

Mówisz, że powinnam bez uprzedzeń
Obserwować zarówno dobro jak i zło.
I wiedzieć, że dobrze jest przyjmować obydwa
Z jednakowym spokojem ducha.
Bo tylko z takim nastawieniem
Mogę być zawsze i naprawdę
W pełni szczęśliwa i bezpieczna
W Twej boskiej nieoczywistości.

Więc daj mi to, czego potrzebuję
I pomóż mi zgodzić się z tym,
Że tylko Ty jesteś w mocy
Rozstrzygać, co dla mnie właściwe.

Phyllis Krystal