Daj mi jakieś narzędzie – chcę się pozbyć tych emocji.

Daj mi jakieś narzędzie – chcę się pozbyć tych emocji.

Daj mi jakieś narzędzie – chcę się pozbyć tych emocji. Obserwuję ostatnio ciekawe „zjawisko” i chciałabym mu poświęcić ten krótki wpis. Zauważyłam wśród osób, które pracują nad sobą i swoimi emocjami pewien mechanizm. Są to osoby, które stosują różne techniki, które mają im pomóc w relacji z emocjami. Stosują EFT, czy Radykalne Wybaczanie, pracę z oddechem, medytację czy metodę Sedony, ale nie po to, aby łatwiej było im wejść w kontakt z emocjami, nawiązać z nimi relację, tylko żeby się ich pozbyć. Zapytacie – a jaka to różnica? I czy nie o to właśnie chodzi? No nie do końca. Emocje są informacjami od naszego ciała, wskazówkami. Jeśli się pojawiają, to pierwsze co powinniśmy zrobić, to je przyjąć takimi, jakie są. Bez oceniania, czy są adekwatne do sytuacji, czy są…

Nie masz problemu z Bogiem. Masz problem z interpretacją Boga.

Nie masz problemu z Bogiem. Masz problem z interpretacją Boga.

Bóg jest wszystkim. Nawet tym, czym nie jest. To nie moje słowa. To Neale Donald Walsh – żeby była jasność :) Dzisiaj będzie wpis, z którym nie do końca czuję się komfortowo, ponieważ od razu, kiedy zaczynam pisać, przychodzi do mnie myśl „a kim Ty jesteś, żeby dawać sobie prawo do pisania o Bogu”. Ale chodzi to za mną od jakiegoś czasu, więc mimo tych stopujących mnie myśli, stwierdziłam, że napiszę, to co ja myślę na temat Boga. Już samo to słowo uruchamia masę skojarzeń z religiami, Kościołem i wszystkimi ludźmi, którzy dali sobie prawo do mówienia w jego imieniu, ustalania praw, a co gorsza – egzekwowania ich na różne sposoby. Być może czuję, że dzisiejszym wpisem trochę ustawiam się w jednym szeregu z nimi. Pewnie dlatego mi z tym…

Jak zaczęłam oddychać i po co mi to było – czyli sesje oddechowe.

Jak zaczęłam oddychać i po co mi to było – czyli sesje oddechowe.

Jak zaczęłam oddychać i po co mi to było – czyli sesje oddechowe. Dawniej właściwie nie oddychałam. I nawet o tym nie wiedziałam. Byłam zabetonowana, moje ciało nic nie czuło. Zwłaszcza od pasa w dół. Miałam poczucie, że składam się tylko z górnej części mojego ciała, tak właśnie do pasa mniej więcej. Później w moim życiu zaczęli pojawiać się ludzie, którzy w momentach, kiedy doświadczałam silnych emocji mówili do mnie „oddychaj”. Nie wiedziałam o co im chodzi i tylko mnie tym jeszcze bardziej wkurwiali. Dla mnie ich „oddychaj” brzmiało w mojej głowie jak „nie masz prawa być wkurwiona, nie masz prawa się złościć”. Nadal nie rozumiałam o co chodzi. Ale… coś się już przedarło. Pracowałam nad sobą, chodziłam na kolejne terapie, szkolenia i wtedy zaczęło do mnie docierać. EMOCJE – CIAŁO…

Radykalne Wybaczanie – jak nie zrobić sobie nim krzywdy?

Radykalne Wybaczanie – jak nie zrobić sobie nim krzywdy?

Radykalne Wybaczanie – jak nie zrobić sobie nim krzywdy? 6 błędów, które możesz popełnić Moja ścieżka z Radykalnym Wybaczaniem rozpoczęła się w 2005 roku. Podczas lektury książki Colina Tippinga „Radykalne wybaczanie”  moje serce podskoczyło z radości i wiedziałam już, że będę Trenerką tej metody. Tą ścieżką idę już 12 rok, dzielę się tą wiedzą z ludźmi i często niestety napotykam również „ofiary duchowej perspektywy”. Rozpoznaję je z łatwością, ponieważ sama złapałam się na wszystkie omówione poniżej błędy. Błąd pierwszy. Zamiast zająć się uczuciami, „traktujemy się” duchową perspektywą O tym błędzie wspomina zresztą sam autor metody, nazywając ją „duchowym bypassem”. Słowo bypass oznacza – ominięcie, obejście, objazd. Osoby, które mają tendencję do tłumienia uczuć i zapoznają…

Ale przecież ja już to przerobiłam! – czyli o tym, że życie to nie jest gotowy produkt

Ale przecież ja już to przerobiłam! – czyli o tym, że życie to nie jest gotowy produkt

Ale przecież ja już to przerobiłam! – czyli o tym, że życie to nie jest gotowy produkt Sytuacja z warsztatów. Pracujemy nad czymś i w pewnym momencie mówię do uczestniczki, że jej problem związany jest z relacją z mamą i stłumionymi uczuciami do niej i wtedy słyszę to znamienne zdanie ALE PRZECIEŻ JA JUŻ TO PRZEROBIŁAM! Zwykle w takim momencie schodzi ze mnie całe powietrze i opadają mi ręce. I przypominają mi się słowa Agnieszki, że „życie to nie jest gotowy produkt, który można odłożyć na półkę”. Co to właściwie znaczy? No cóż, kiedy zaczynamy się rozwijać/pracować/przerabiać swoje problemy (wybierz zwrot jaki chcesz) to często umykają nam wtedy różne sprawy. Pierwsza sprawa – problemy wracają, bo w życiu kręcimy się w kółko. Wiem, nie brzmi to optymistycznie. Najprościej rzecz ujmując chodzi o to, że nasza życiowa…

Miłość jest dla odważnych – nauka języka emocji

Miłość jest dla odważnych – nauka języka emocji

Emocje są najważniejszym językiem, którym porozumiewamy się z innymi. I z samym sobą. Emocje, oprócz tego, że są energią, która płynie przez nasze ciało, wpływając na to, jak myślimy i jak działamy – są także JĘZYKIEM. Językiem, którym komunikujemy się z innymi ludźmi i z samym sobą. Jeśli nie potrafimy rozpoznawać emocji – nie mówimy w tym języku – to ciężko się nam porozumieć z samym sobą i z innymi. Emocje są uniwersalnym językiem, w który każdy z nas jest wyposażany w momencie urodzenia (ba, nawet właściwie poczęcia, o ile nie jeszcze wcześniej). O ile każdy z nas mówi dodatkowo po polsku, angielsku, hiszpańsku, francusku czy w jakimkolwiek innym języku – jeśli nie zna języka emocji, nie zdobędzie tego, na czym każdemu z nas najbardziej zależy – miłości. Trzeba więc nauczyć się tego języka Z nauką…

Wybaczyć oznacza – zaakceptować

Wybaczyć oznacza – zaakceptować

Czym jest akceptacja? Acceptatio – to termin łaciński oznaczający przyjmowanie, wyrażanie zgody, przyjęcie, aprobatę, potwierdzenie. Akceptacja to pogodzenie się z tym, co jest. To przyjęcie rzeczywistości taką, jaka jest, bez wpływania na nią. Jesteśmy nauczeni, że jeśli chcemy coś zmienić, należy z tym walczyć – jednak w przypadku naszej psychiki, naszej osobowości – walka przynosi skutek odwrotny do oczekiwanego. Jedyną prawdziwą i dobrą zmianę przynosi akceptacja każdej części naszej osobowości. Kiedy akceptujemy siebie takimi, jakimi jesteśmy, zyskujemy dostęp do wszystkich swoich zasobów, odzyskujemy swoją osobistą moc. Pokochać siebie – oznacza zaakceptować, kawałek po kawałku, każdą z części naszej osobowości, każdą myśl, przekonanie, emocję czy zachowanie.   Co to znaczy zaakceptować? Zaakceptować jakąś cechę czy emocję oznacza –…